Dorota Gawryluk stanęła w obronie dziennikarzy TVP. Te słowa zaskoczyły wszystkich

Dorota Gawryluk stanęła w obronie dziennikarzy TVP. Te słowa zaskoczyły wszystkich

Dorota Gawryluk, dyrektor pionu informacji i publicystyki Polsatu odniosła się do zatrudniania w stacji dziennikarzy, którzy niedawno pracowali w Telewizji Polskiej. Dziennikarka skomentowała ten wątek w odniesieniu do ostatnich zarzutów względem stacji, które decydują się na zatrudnienie byłych pracowników telewizji publicznej. Gawryluk przy tym podkreśliła,  że nigdy nie była zwolenniczką zbiorowej odpowiedzialności. Dodała także,  że najgłośniej w tej sprawie krzyczą Ci, którzy sami powinni się wstydzić za swoje postępowanie z przeszłości.

Dorota Gawryluk w obronie dziennikarzy TVP

– Zawsze byłam przeciwniczką odpowiedzialności zbiorowej. Może lepiej oceniać to, co poszczególni ludzi robią? – mówiła dziennikarka w rozmowie z wirtualnemedia.pl.

Gawryluk podkreśliła także,  że nigdy nie była zwolenniczką zbiorowej odpowiedzialności.

Wszyscy dziennikarze, którzy są na rynku od lat, gdzieś pracują, pracowali w jakimś czasie, z jakąś władzą. A Ci, którzy w tej sprawie krzyczą najgłośniej, robili rzeczy, których dziś powinni się wstydzićpodkreśla Dorota Gawryluk.

Patrzę na człowieka, na to co umie, czy jest przyzwoity. To też tylko ocena, bo potem na różnym etapie życia człowiek może zachowywać się inaczej. Nie lubię deprecjonowania tego, kto z jakiego pochodzi miejsca. Wyborcy PiS-u mogą pytać: co to za zatrudnianie ludzi z TVN? Ich przeciwnicy mogą pytać: a co to za ludzie z TVP? To tylko inwektywy i walka, która do niczego nie prowadzi. W naszym nowym programie jest np. Jarosław Kuś, który przez lata pracował w TVP. Są reporterzy z TVN. Powtarzam: patrzę na kompetencje – podkreśliła.

Źródło: DoRzeczy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *